poniedziałek, 25 maja 2015

Exchange Poland-Italy


Cześć Wszystkim!
Dzisiejszy post jest nieco inny od wszystkich ,ale również związany jest z moimi zainteresowaniami i z tym co lubię robić. Od dłuższego czasu wspominałam ,że dodam post dotyczący wymiany międzyszkolnej POLAND-ITALY,w której miałam przyjemność wziąć udział. 
Na początku szczerze mówiąc bałam się strasznie. 
Lubię podróżować, poznawać nowe miejsca ,a przede wszystkim nowych ludzi. Także brałam pod uwagę podszkolenie się w języku włoskim. Dzięki wymianie nabrałam sprawności porozumiewania się w języku angielskim co na pewno przyda mi się do ustnego egzaminu maturalnego. Zawarliśmy nowe przyjaźnie. Cały czas mam kontakt z włochami. Oczywiście nie z całą grupą z tymi osobami co się zaprzyjaźniłam.
Znalazłam "bratnią duszę" i to Polkę.


 Bardzo się zaprzyjaźniłyśmy ,miałyśmy wiele wspólnych tematów.
Tęsknie za tymi ludźmi. Była to dla nas wszystkich odskocznia od codziennej rutyny.
Mimo nowych poznanych znajomościach z włochami. Poznałam nowych ludzi z Polski z którymi na co dzień nie rozmawiałam. Bardzo mile wspominam spędzony czas w Turynie.

Pozdrawiam i życzę miłego oglądania zdjęć.!

 Nasza wycieczka zaczęła się 22 kwietnia. Podekscytowani autokarem udaliśmy się do Krakowa na lotnisko. 


Piękne były widoki za oknem *.* lot trwał 1,5 godziny. Miło spędziłam ten czas rozmawiając ze znajomymi .

 Turyn- Porta Nuova

Po przylocie do Bergamo dopisywał nam humor . Było bardzo cieplutko. Pogoda nam dopisała jednym słowem. Około 17 byliśmy już na miejscu. Zostaliśmy przywitani przez włoskich uczniów pod szkołą i razem ze swoimi partnerami udaliśmy się do ich domów rodzinnych.

Turyn - Porta Doranea


Palazzo Reale




Oczywiście być w Turynie i nie odwiedzić oryginalnego sklepu Juventusu wstyd hehe ;)
Turyn - Vallette Lucento


 W niedziele mieliśmy okazję być w Mediolanie.
Moim zdaniem spodziewałam się czegoś lepszego. Bardziej podobał mi się Turyn. Co prawda Katedra robi ogromne wrażenie ,ale tylko ona. Pogoda nam się troszkę nie udała.
Katedra Santa Maria Del Fiore.
Duomo di Mialno






I tak spędziliśmy naszą podróż do Włoch. Oczywiście chciałam żeby w tym poście pokazało się więcej zdjęć ,ale robiłam je telefonem. Wybierałam te które były w miarę dobre.


W pigułce opisałam Wam jak mile spędziliśmy czas na wymianie. Specjalnie chciałam , żeby ten post był samą relacją podróży dlatego też nie udostępniałam swoich zdjęć ( stylizacji )
Mam nadzieję , że post wam się spodoba. Przepraszam z góry za jakość ,ale zależało mi na zamieszczeniu tej relacji.
PS już za niedługo nowy post tym razem ze stylizacją .

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz